Logowanie

Projekty Uchwał

3.12.2009

Poselski projekt uchwały w sprawie przedstawienia przez Radę Ministrów do końca stycznia 2010 roku oceny wpływu udziału polskich sił zbrojnych w operacji Międzynarodowych Sił Wspierania Bezpieczeństwa w Islamskiej Republice Afganistanu na wzrost bezpieczeństwa narodowego Rzeczypospolitej Polskiej oraz wpływu ewentualnego zwiększenia liczebności Polskiego Kontyngentu Wojskowego na wzrost bezpieczeństwa narodowego Polski

Druk nr 2582

Warszawa, 3 grudnia 2009 r. SEJM RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ VI kadencja Pan Bronisław Komorowski Marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej Na podstawie art. 33 regulaminu Sejmu niżej podpisani posłowie wnoszą projekt uchwały:

- w sprawie przedstawienia przez Radę Ministrów do końca stycznia 2010 roku oceny wpływu udziału polskich sił zbrojnych w operacji Międzynarodowych Sił Wspierania Bezpieczeństwa w Islamskiej Republice Afganistanu na wzrost bezpieczeństwa narodowego Rzeczypospolitej Polskiej oraz wpływu ewentualnego zwiększenia liczebności Polskiego Kontyngentu Wojskowego na wzrost bezpieczeństwa narodowego Polski.


Do reprezentowania wnioskodawców w pracach nad projektem uchwały upoważniamy pana posła Ludwika Dorna. (-) Marek Balicki; (-) Ludwik Dorn; (-) Zbigniew Girzyński; (-) Krystyna Grabicka; (-) Lucjan Karasiewicz; (-) Bogdan Lis; (-) Wojciech Mojzesowicz; (-) Maciej Płażyński; (-) Jerzy Polaczek; (-) Paweł Poncyljusz; (-) Jarosław Sellin; (-) Anna Sobecka; (-) Andrzej Sośnierz; (-) Jacek Tomczak; (-) Kazimierz Michał Ujazdowski; (-) Andrzej Walkowiak.

Projekt UCHWAŁA Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia ????????..2009 r. w sprawie przedstawienia przez Radę Ministrów do końca stycznia 2010 roku oceny wpływu udziału polskich sił zbrojnych w operacji Międzynarodowych Sił Wspierania Bezpieczeństwa w Islamskiej Republice Afganistanu na wzrost bezpieczeństwa narodowego Rzeczpospolitej Polskiej oraz wpływu ewentualnego zwiększenia liczebności Polskiego Kontyngentu Wojskowego na wzrost bezpieczeństwa narodowego Polski

Sejm zwraca się do Rady Ministrów o przedstawienie do końca stycznia 2010 roku oceny wpływu udziału polskich sił zbrojnych w operacji Międzynarodowych Sił Wspierania Bezpieczeństwa w Islamskiej Republice Afganistanu na wzrost bezpieczeństwa narodowego Rzeczpospolitej Polskiej oraz wpływu ewentualnego zwiększenia liczebności Polskiego Kontyngentu Wojskowego na wzrost bezpieczeństwa narodowego Polski.

UZASADNIENIE Wedle zapowiedzi przedstawicieli rządu i Prezydenta te dwa ośrodki władzy wykonawczej podjęły już decyzję polityczną o radykalnym zwiększeniu liczebności PKW Afganistan o około jedno trzecią. Jest to kolejna strategiczna decyzja o formach i zakresie naszego militarnego zaangażowania w Afganistanie. Pierwszą było postanowienie o udziale w operacji ?Trwała Wolność? podjęte w 2001 roku przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego na wniosek rządu premiera Leszka Millera. Drugą ? radykalne zwiększenie naszego zaangażowania w Afganistanie już w ramach operacji ISAF ? podwyższenie liczebności kontyngentu ze 190 do 1200 żołnierzy zawarta w postanowieniu prezydenta Lecha Kaczyńskiego z listopada 2006 roku podjętym na wniosek rządu premiera Jarosława Kaczyńskiego. Trzecią przejęcie pełnej odpowiedzialności za prowincję Ghazni na jesieni 2008 roku, co było uzgodnione z sojusznikami decyzją rządu premiera Donalda Tuska. Niezbędna jest poważna debata w Sejmie o związku naszego stale zwiększającego się zaangażowania w Afganistanie z poprawą bezpieczeństwa narodowego. Przedstawiane przez ministra obrony narodowej uzasadnienia obecności w Afganistanie nie odpowiadają powadze podejmowanych decyzji. Na konferencji prasowej w dniu 12 listopada br. minister Bogda Klich stwierdził, że: ?Polscy żołnierze są w Afganistanie ze względu na dozgonną wdzięczność za przeszłe zasługi tamtejszych bojowników. Chodzi o wojnę radziecko-afgańską sprzed trzech dekad, czyli czasy, kiedy powstawała Solidarność. Odciążyli nas na zachodzie i sprawili, że inwazja radziecka w roku 1981 już nie wchodziła w rachubę. W dużym stopniu za sprawą walki mudżahedinów afgańskich możemy się dzisiaj cieszyć demokracją.? Drugim powodem wymienionym przez ministra Klicha jest sojusznicza wiarygodność, a trzecim troska o zdrowie naszej młodzieży, gdyż Afganistan jest bowiem jednym z głównych w świecie producentów narkotyków. Żadne z tych uzasadnień nie wytrzymuje krytyki. Mudżahedini, którzy w końcu lat siedemdziesiątych i w latach osiemdziesiątych walczyli z okupantem sowieckim znajdują się obecnie zarówno w rebelianckich oddziałach Talibanu, w siłach rządowych, jak i wśród prywatnych armii baronów narkotykowych. Argument o trosce o zdrowie polskiej młodzieży nie da się utrzymać: faktem jest, że Afganistan jest największym na świecie producentem

opiatów służących do wyrobu heroiny i faktem jest też, że jego udział w światowym rynku nie zmalał znacząco w wyniku działania sił ISAF. Najpoważniejszy jest argument dotyczący wiarygodności sojuszniczej, ale i on traci moc w konfrontacji z podstawowymi faktami: obecnie kontyngent Polski liczy 2000 żołnierzy i istnieje możliwość zwiększenia go o 200 osobowy odwód stacjonujący w Polsce. Dla porównania kraj o porównywalnym z Polską potencjale ludnościowym, a dużo przy tym zamożniejszy, czyli Hiszpania wysłał kontyngent 780 osobowy. Dużo liczniejsze i zamożniejsze Włochy ? 2350 osobowy, przy czym pod koniec listopada br. premier Włoch oficjalnie zapowiedział zmniejszenie jeszcze przed Świętami Bożego Narodzenia liczebności narodowego kontyngentu o 500 żołnierzy, czyli poniżej liczebności PKW. Najsilniejszy demograficznie i gospodarczo kraj europejskich, czyli Niemcy, wysłały kontyngent w sile 3380 osób. Co istotniejsze, zasady użycia polskich żołnierzy w misji ISAF nie podlegają tzw. ?ograniczeniom narodowym? nakładających limity na obszar i zakres wykorzystania kontyngentów narodowych. Ograniczenia narodowe są niejawne, ale ocenia się, że istnieje ok. 70 tego rodzaju restrykcji, z których najważniejsze dotyczą angażowania się w bezpośrednią walkę i opuszczania baz nocą. Wszystkie trzy wymienione wyżej państwa przyjęły ?ograniczenia narodowe? i nikt z tego powodu nie podważał ich wiarygodności sojuszniczej w ramach NATO. W porównaniu z większością europejskich członków NATO Polska zaangażowała się militarnie w Afganistanie w stopniu nieproporcjonalnie dużym w stosunku do swego potencjału ludnościowego oraz możliwości militarnych, finansowych i gospodarczych. Ten wysiłek nie spotkał się z odpowiednią reakcją naszych sojuszników, która otworzyłaby drogę do wzrostu bezpieczeństwa narodowego Polski, czemu służyłyby infrastrukturalne instalacje stacjonarne NATO w naszym kraju. Urealniłyby bowiem one zastosowanie art. 5 Traktatu Waszyngtońskiego w sytuacji zagrożenia bezpieczeństwa Polski. Stąd potrzeba przedłożenia przez rząd postulowanego w projekcie uchwały dokumentu oraz sejmowej debaty, która powinna poprzedzić podjecie przez władze wykonawczą kluczowych decyzji. .

pobierz plik
zamów dokument

Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.