Logowanie

Orzecznictwo sądu najwyższego

27.1.2011

Orzecznictwo Sądu Najwyższego-Izba Karna i Wojskowa 2011/1/2 ( sygn. akt I KZP 24/10)

Strona 7 z 7
22), ale także kryminalizowały każde ich bezprawne posiadanie (art. 48). Ustęp 4 w art. 48 w okresie jego obowiązywania, wprowadzający jedynie klauzulę niepodlegania karze, był regulacją uchylającą ukaranie sprawcy (stanowiącą przy tym negatywną przesłankę procesową ? art. 17 § 1 pkt 4 k.p.k.), a nie przestępność, czy inną bezprawność zachowania stypizowanego w ust. 1 art.

48. Z punktu widzenia prawa karnego materialnego taki czyn nadal pozostawał bezprawny i ? w razie spełnienia pozostałych przesłanek ? przestępny, za który tylko nie można było zrealizować odpowiedzialności karnej. Nawet wówczas więc ustawa nie przewidywała prawa do posiadania i zażywania narkotyków, a jedynie przewidywała niekaralność ich posiadaczy. W takich wypadkach, osoba uzależniona zatrzymana z niewielką ilością środka odurzającego lub substancji psychotropowej na własne potrzeby musiała jednak utracić ich posiadanie (art. 22 ust. 2), a wobec niewszczęcia postępowania karnego na podstawie art. 17 § 1 pkt 4 k.p.k. w zw. z art. 48 ust. 4 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii z 1997 r., środki te podlegały przepadkowi w trybie określonym w art. 22 ust. 4 tej ustawy. Poza tym, w toku prac sejmowych nad obowiązującą ustawą powróciła propozycja depenalizacji posiadania nieznacznej ilości narkotyku na własny użytek (zob. rządowy projekt ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii ? druk nr 4024 Sejmu IV kadencji oraz sprawozdanie Komisji Zdrowia o rządowym projekcie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii ? druk nr 4243


17

Sejmu IV kadencji), ale w ostatecznej wersji nie została ona przyjęta. Do takiego rozwiązania próbuje się obecnie powrócić (zob. rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii i niektórych innych ustaw, druk nr 3420 Sejmu V kadencji, projektowany art. 62a ? art. 1 pkt 16), ale do czasu wprowadzenia takiej zmiany do systemu prawa, zastępowanie jej wykładnią prawa dokonywaną przez organ stosowania prawa narusza podział kompetencji między władzami ustawodawczą i sądowniczą, nawet jeżeli byłby wynikiem akceptowalnych założeń aksjologicznych. Powyższe pozwala na przyjęcie następujących wniosków. Po pierwsze, począwszy od ustawy z 1985 r. ustawodawca od strony pozytywnej określa wypadki dopuszczalnego (zgodnego z prawem) posiadania narkotyków. Po drugie, do takiego zgodnego z prawem posiadania ustawodawca nie zaliczył dysponowania odpowiednim środkiem na własny, niemedyczny, nieprzemysłowy i nienaukowy użytek, nawet jeżeli przewidywał niepodleganie za takie zachowanie karze. Po trzecie, każdy wypadek niezgodnego z prawem posiadania narkotyków (nawet więc objętego dyspozycją art. 48 ust. 4 ustawy z 1997 r.) prowadził do zabezpieczenia i orzeczenia przepadku takiego narkotyku, nawet jeżeli nie prowadzono postępowania karnego. Po czwarte wreszcie, od roku 2000, w którym uchylono przepis uchylający karalność (tylko) z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, do chwili obecnej, pomimo przedstawiania odpowiednich propozycji, ustawodawca nie zdecydował się na wprowadzenie do obowiązującej obecnie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii żadnego przepisu, który stałby na przeszkodzie ukaraniu za przestępstwo posiadania nieznacznej ilości narkotyków osoby, która posiada je na własny użytek. Wnioski te wspierają przedstawiony na wstępie rezultat wykładni językowej, a także systemowej. Z powyższych względów należy przyjąć, że posiadaniem środka odurzającego lub substancji psychotropowej w rozumieniu art. 62 ustawy z dnia 21 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz. U. Nr 179, poz.

18

1485 ze zm.) jest każde dysponowanie takim środkiem lub substancją, a więc także związane z jego użyciem lub zamiarem użycia. Na marginesie motywów uchwały należy wskazać, że nieuzasadnione są obawy, iż z samego faktu stwierdzenia w organizmie określonej osoby obecności narkotyków (nie dotyczy to osób, które, na przykład, połknąwszy zapakowany narkotyk, przenoszą go) wywieść należy, na zasadzie swoistego automatyzmu, który miałby modyfikować reguły dowodzenia, fakt ich posiadania przez tę osobę. Po pierwsze, nie jest przestępnym znajdowanie się w stanie po użyciu środka odurzającego lub substancji psychotropowej, ale ich posiadanie. Dlatego stwierdzenie takiego stanu w żadnym wypadku nie może być postrzegane jako dowód bezpośredni, wskazujący na fakt główny, a mianowicie wcześniejsze posiadanie narkotyku. Jest to tylko i wyłącznie dowód o charakterze poszlakowym, który ? dla skazania ? musi odpowiadać dawno wypracowanym już w orzecznictwie i doktrynie standardom. Wskazuje on w sposób bezpośredni jedynie na to, że określona osoba znajduje się pod wpływem takiego środka, a tylko pośredni na to, że mogła go wcześniej użyć, a w związku z tym i posiadać taki środek. Rzecz jednak w tym, że jeżeli nie da się wykluczyć wniosku alternatywnego, że osobie tej narkotyk udostępniono w sposób niezwiązany z przejęciem przez nią władztwa nad narkotykiem, dowód ten, jeżeli jest jedynym w sprawie, jest niewystarczający dla ustalenia sprawstwa. Mając na uwadze powyższe rozważania, Sąd Najwyższy orzekł jak w uchwale.

< >
pobierz plik

Poprzednie Orzeczenia sądu najwyższego - Izba Karna:


zamów dokument

Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zapytaj prawnika – skontaktujemy się z Tobą w ciągu godziny!

* pola wymagane